autorskie projekty programów
koncertowych

back  home

realizacje również na zamówienie
przykłady

 


Polska muzyka i liryka

W obecności Wicekanclerza Austrii Wilhelma Molterera i wytrawnej publiczności wiedeńskiej odbył się 5-marca 2008 o godz. 20, w wiedeńskim Musikverein, w Sali Magna Auditorium koncert autorski Joanny Mądroszkiewicz. Połączenie muzyki i liryki w jednym recitalu było już w czasie debiutu artystki w Filharmonii Narodowej w roku 1977 wydarzeniem niecodziennym. O tym koncercie pisał w swojej entuzjastycznej recenzji w „Ruchu Muzycznym” Kazimierz Wilkomirski:

„ ...wystep publiczny w charakterze skrzypaczki i poetki to w dzisiejszych czasach rzecz niecodzienna. Zwłaszcza, gdy się jest taką skrzypaczką, jak Joanna Mądroszkiewicz, dla której określenia „wybitny talent”, „ciekawa interpretacja”, „świetna technika” i in. sa za słabe. W naszym bogatym i coraz bogatszym stanie posiadania w dziedzinie wirtuozostwa skrzypcowego Joanna Mądroszkiewicz jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym: jej umiejetności techniczne zdają się nie mieć granic, a intensywność przeżycia procesu muzykowania, zasób i różnorodność środków ekspresji świadczą o niezwyklej wrażliwosci na piękno dźwiękowe w jego nieskończonych postaciach... Jej wiersze sa naprawdę piękne i świadczą o prawdziwym talencie poetyckim; jej recytacja jest pełna wyrazu; modulacja głosu, mimika i gest stwarzają całość sugestywną i pełna uroku...”
 

Po ponad 30 latach od tego koncertu Joanna Mądroszkiewicz przyniosła muzykę i poezję do wiedeńskiej „światyni muzycznej” prezentując swoją wirtuozerię skrzypcową w utworach wyłacznie kompozytorów polskich: Wieniawski, Szymanowski, Lutosławski i Chopin, w transkrypcjach wielkich wirtuozów takich jak: Nathan Milstein, Zino Francescatti, Bronisław Huberman, Pablo de Sarasate, Fritz Kreisler czy Joan Manen zostali połączeni w jedną artystyczną całość z dziełami poezji Ojca świetego Jana Pawla II, oraz dwóch współczesnych noblistów polskich: Czesława Miłosza i Wiesławy Szymborskiej. Deklamację wierszy w przekładach na niemiecki powierzyła Joanna Mądroszkiewicz jednemu z najznamienitszych aktorów austriackich, ulubieńcowi wiedeńskiej publiczności Burgtheater Peterowi Maticowi. Wiedeńska pianistka Barbara Moser akompaniowała Joannie Mądroszkiewicz. Pomysł i układ programu pochodził od Joanny Mądroszkiewicz i jest przykładem jej nieustajacego zaangażowania w rozpowszechnianiu unikalności i wielkości Polskiej Sztuki w szczególności muzyki i poezji, które są artystce wyjątkowo bliskie.

  

Mystische Querverbindungen 8 maja 2010 Frauenkirche Baden bei Wien 0 19-tej

Idea: Joanna Mądroszkiewicz

Skrzypce Solo:      Joanna Mądroszkiewicz
Rezytacja:              Jovita Dermota ,
Rainer Maria Rilke

Tłumaczenie ukaże się w najbliższym czasie!

  

Uroczysty koncert 22-ego maja 2011 w Kościele Polskim we Wiedniu
Ku czci Błogosławionego Ojca św. Jana Pawła II


Pomysłodawczyni progamu, harmonogram, wybór tekstów oraz muzyki instrumentalnej: Joanna Mądroszkiewicz
Wybór muzyki chóralnej: Michał Kucharko


Wykonawcy:
Małgorzata Kożuchowska - recytacja
Joanna Mądroszkiewicz    - skrzypce
Elena Aleksiejuk                   - fortepian
Chór Polski G a u d e te pod dyrekcją Michała Kucharko

 
  

Program
Juliusz Łuciuk - muzyka
Jan Paweł II      - słowa            „O ziemio polska” (chór Gaudete)

  

Jan Paweł II                                "Myśląc Ojczyzna” (M. Kożuchowska)

 

„Ojczyzna - kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica, która ze mnie przebiega ku innym,
aby wszystkich ogarniać w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
z niej się wyłaniam...gdy myślę Ojczyzna – by zamknąć ją w sobie jak skarb.
Pytam wciąż, jak go pomożyć, jak poszerzyć tę przestrzeń, którą wypełnia.

 

1. Gdy dookoła mówią językami, jak narastały pokolenia, wnosząc do skarbca swej ziemi rzeczy stare i nowe-

Ziema stała się łożyskiem świateł zapalanych głęboko w ludziach, płynęły wciąż jednakowo
te same rzeki i wciąż na nowo opływał ziemię strumień mowy wzbierający historią.

Wody rzek zbiegały ku dołowi, strumień mowy dążył w stronę szczytu.

Szczytem był każdy człowiek wyrastający z tej ziemi i każdy nim jest-
Równocześnie szczyt wznosi się ponad każdym i ponad wszystkimi, wznosi się coraz stromiej
i coraz głębiej zapada w sumienia.

 

2.Gdy dookoła mówią językami, dźwięczy pośród nich jeden: nasz własny.
Zagłębia się w myśli pokoleń i ziemię naszą opływa, i staje się dachem domu, w którym jesteśmy razem-
poza nim dźwięczy rzadko –
(w grupach ludzi, którzy mówią wokoło, jakby wyspy opłynięte oceanem
powszechnej ludzkiej mowy, nie znajduję własnej fali) –
nie rozszerzyły się zasoby mej ziemi; jeśli nawet odpłynęła mowa, to żeby zanikać powoli
w wysychających łożyskach-
nie podjęły mowy moich ojców języki narodów, tłumacząc „za trudna” lub „zbędna” –

na wielkim zgromadzeniu ludów mówimy nie swoim językiem.

Język własny zamyka nas w sobie: zawiera, a nie otwiera.

 

3. Tak zwarci wśród siebie jedną mową, istniejemy w głąb własnych korzeni, czekając na owoc dojrzewań i przesileń.

Ogarnięci na co dzień pięknem własnej mowy, nie czujemy goryczy, chociaż na rynkach

świata nie kupują naszej myśli z powodu drożyzny słów.

Czyż nie żywimy pragnienia głębszej jeszcze wymiany?

Lud żyjący w sercu własnej mowy pozostaje poprzez pokolenia tajemnicą myśli nie

przejrzanej do końca.

 

Henryk Wieniawski: Chanson polonaise op.12/2 ( J.Mądroszkiewicz,  E Aleksiejuk)

Jan Paweł II:                Właściwa inwokacja, czyli wołanie do człowieka, który stał się ciałem historii (M. Kożuchowska)

 

Do Ciebie wołam, Człowieku, Ciebie szukam – w którym

historia ludzi może znaleźć swe Ciało.

Ku Tobie idę, i nie mówię „Przybądź”,

Ale po prostu „bądź”,

 

Bądź tam, gdzie w rzeczach żaden nie widnieje zapis, a człowiek był,

był duszą , sercem ,pragnieniem, cierpieniem i wolą,

gdzie go trawiły uczucia i palił najświętszy wstyd –

bądź jak wieczysty Sejsmograf tego, co niewidzialne a Rzeczywiste.

Człowieku, w którym ludzkie dno się spotyka i ludzki szczyt,

W którym wnętrze nie jest ciężarem i mrokiem, lecz właśnie sercem.

 

Człowiekiem w którym każdy człowiek odnaleźć może zamysł najgłębszy

i korzeń własnych uczynków: zwierciadło życia i śmierci wpatrzone w ludzki nurt,

do Ciebie - Człowieku- stale docieram przez płytką rzekę historii,

idąc w stronę serca każdego, idąc w stronę każdej myśli

(historia – myśli stłoczeniem i śmiercią serc).

Szukam dla całej historii Twojego Ciała,

Szukam Twojej głębi.

Józef Swider muzyka

Jan Paweł II słowa : „Zdumienie” (chór Gaudete)
Jan Paweł II „Aktor”

 

Tylu ludzi wyrastało koło mnie i przeze mnie, i ze mnie poniekąd.

Stałem się jakby łożyskiem, ktróym przetacza się żywioł

- na imię mu człowiek. Ale skoro ja także jestem człowiekiem,

Czyż natłok tych innych ludzi mnie samego jakoś nie wykrzywił?

 

Jeśli każdym z nich byłem niedoskonale, wciąż za bardzo zostając sobą

– Czyż ten, który ze mnie ocalał, może patrzeć na siebie bez trwogi?

 

Jan Paweł II „Dzieci”

Dorastają znienacka pzez miłość, i potem tak nagle dorośli

trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie –

(serca schwytane jak ptaki, profile wrastają w półmrok).

Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.

 

Trzymając się za ręce usiadły cicho nad brzegiem.

Pień drzewa i ziemia w księżycu: niedoszeptany tli trójkąt.

Mgły nie dźwignęły się jeszcze.

Serca dzieci wyrastają nad rzekę.

Czy zawsze tak będzie – pytam – gdy wstaną stąd i pójdą?

 

Albo też jeszcze inaczej: kielich świałta nachylony wśród roślin

odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno.

Tego , co w was się zaczęło, czy potraficie nie popsuć,

Czy będziecie zawsze oddzielać dobro i zło? (M.Kożuchowska)

 

Henryk Wieniawski: Kujawiak

Fryderyk Chopin: Mazurek op.33/2 (w transkrypcji Fritza Kreislera)

Fryderyk Chopin: Mazurek op.68/4 ( w transkrypcji Zino Francescattiego) (J. Mądroszkiewicz i E. Aleksiejuk)

Jan Paweł II "Opowieść o drzewie zranionym"

 

1. Był wokół sad, szczepiono drzewa.

Mieszko przechadzał się w cieniu i patrzył.

Nie widział ogrodnika, nie widział drzew, nie widział szczepów.

Myślał: nie skosztuję już tych owoców,gdy wzejdą.

Skosztuje syn, skosztują wnuki, prawnuki.

Czy sad obrodzi?Jaki owoc uznają ludzie

za dobry?

 

Nie lęka się ogodnik nacinać kory. Wierzy drzewu:

Życie będzie silniejsze od nacięć, na nowo wzbierze...

 

Na siebie patrzeć muszę jako na pień –

Rozrasta się przeze mnie też ZRANIONE DRZEWO (M. Kożuchowska)

Piotr Perkowski „Chopinowi” (chór Gaudete)

(Przerwa)

 

Jan Paweł II „Nad Twoją białą mogiłą”

Nad Twoją białą mogiłą

Kwitną białe życia kwiaty –

O , ileż lat to już było

Bez Ciebie – przed iluż to laty?

 

Nad Twoją białą mogiłą, Od lat tylu już zamkniętą
  - jakby w górę coś wznosiło -

  - coś tak jak śmierć niepojęte.

 

Nad Twoją białą mogiłą

O Matko, zgasłeKochanie –

Za całą synowską miłość

Modlitwa:

Daj wieczne odpoczywanie (M. Kożuchowska)

 

Fryderyk Chopin Nokturn op.posth. (J. Mądroszkiewicz, E. Aleksiejuk) (w transkrypcji Nathana Milsteina)

Józef Swider        muzyka

Jan Paweł II          słowa „Strofy o miłości” (chór Gaudete)

Jan Paweł II          Pieśń o blasku wody

 

A w samej głębi, z której przyszłam zaczerpnąć

tylko wody dzbanem - - tak już dawno do źrenic

przywiera ten blask...tyle, tyle do poznania znalazłam – ileż więcej niż dotąd!

Znalazłam w odbiciu tej studni tyle pustej w sobie przestrzeni.

 

O jak dobrze! Nie zdołam Cię całego przenieść w siebie –

ale pragnę, byś pozostał jak w zwierciadle studni zostają liście i kwiaty z wysoka zdjęte

spojrzeniem zdumionych oczu -

oczu bardziej prześwietlonych niż smutnych (M. Kożuchowska)

 

Karol Szymanowski  „Zródło Aretuzy” op. 30/1 (J.Mądroszkiewicz, E. Aleksiejuk)

Henryk M. Górecki     muzyka Totus Tuus (chór Gaudete)

M. Bogusławska         słowa

Jan Paweł II                 Matka. Otwarcie pieśni.

 

1. Nie znalazłam siebie taką, jaką odnalazłam się w pieśni.

Chodziłam pośród ludzi nie odłączając ich trosk od moich uczynków prostych,

od myśli moich niewieścich mówionych zawsze na głos.


A kiedy pieśń wybuchła i mnie objęła jak dzwon,

widziałam wówczas, że słowa Ciebie wynoszą z ukrycia

jak światło w myśli wtopione głąb-

A kiedy znów pieśń ustanie, będziesz lepiej myśli moje słyszał.

 

I długie upłyną dni wśród tylu różnych ludzi,

w których nawiedzać Cię będzie krwi mojej równy rytm.

A innej pieśni Ci nie dam. Ta zaś nim do mnie powróci,

odbije się echem głębokim o cały byt -

aby z powrotem się skupić w cichym szepcie mych warg,

na których zostaje najdłużej – i najprościej trwa. (M. Kożuchowska)

 

Jan Paweł II „Myśląc Ojczyzna”

 

4. Słaby jest lud, jeśli godzi się ze swoją klęską, gdy zapomina, że został posłany, by czuwać,

aż przyjdzie jego godzina. Godziny wciąż powracają na wielkiej tarczy historii.

Oto liturgia dziejów. Czuwanie jest słowem Pana i słowem Ludu, które będziemy

przyjmować ciągle na nowo.Godziny przechodzą w psalm nieustających nawróceń:

Idziemy uczestniczyć w Eucharystii światów.

 

5.Schodzimy ku tobie, ziemio, by poszrszyć cię we wszystkich ludziach – ziemio naszych

upadków i zwycięstw, która wznosisz się we wszystkich sercach tajemnicą paschalną-

Ziemio, która nie przestajesz być cząstką naszego czasu.

Ucząc się nowej nadziei, idziemy poprzez ten czas ku ziemi nowej.

I wznosimy ciebie, ziemio dawna, jak owoc miłości pokoleń, która przerosła nienawiść.

(Kraków 1974)

 

Henyk Wieniawski Polonaise concertante op.4 (J. Mądroszkiewicz z akomp.)